Jak pewnie każdy użytkownik Macintosha i Flash na stronach internetowych spotkałeś się z problemem mocno grzejącego się procesora. U mnie podczas oglądania wideo na youtube komputer potrafi osiągać temperatury nawet w okolicach 80 – 90 stopni Celsjusza.
Nie chcę się tutaj rozpisywać na temat tego czy Flash to zło, czy wręcz przeciwnie. Zresztą na ten temat zostało już bardzo wiele napisane.
Z tego co wyczytałem kłopoty są spowodowane brakiem Flash Player, który działałaby w 64-bitach. Długo zapowiadana wersja 10.1 ma ten problem rozwiązać i część pracy przerzucić z procesora (CPU) na procesor graficzny (GPU) karty graficznej dzięki czemu spadnie zużycie CPU i wydzielane przez niego ciepło, co zaowocuje obniżeniem temperatury komputera.
Zacząłem przeszukiwać zasoby Internetu i znalazłem rozwiązanie, które u mnie działa idealnie (znalazłem to w komentarzu do jednego ze wpisów na antyweb.pl). Jednak czytając komentarze pod tym wpisem u niektórych to niestety nic nie pomaga, albo różnica jest niewielka.
Wystarczyło pobrać i zainstalować wersję RC Adobe Flash Player w wersji 10.1 i jest ogromna różnica (jest to wersja testowa, więc może nie wszystko działać tak jak należy). Aktualnie temperatury nawet przy oglądaniu wideo w HD na youtube nie przekraczają 65 stopni Celsjusza.
Nowego Flash Player można pobrać z laboratorium Adobe.
Proszę o komentarze jak u Was sprawuje się nowy Flash Player i czy rozwiązuje problem.
Brak powiązanych wpisów.

